Drożdże nie tylko do ciasta

Doktoranci Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN potrafią wyczarować z drożdży bardzo ciekawe rzeczy. Na Nocy Badaczy można było się przekonać, że to nie czary, lecz prawa nauki.
Drożdże służą nie tylko do ciasta. Można je smażyć na patelni i mieszać z przyprawami. W ten sposób powstaje oryginalna i smaczna potrawa – pasta z drożdży. Największą popularnością cieszyła się degustacja właśnie takich potraw, przygotowanych przez młodych naukowców. Drożdże z oregano, drożdże z papryką, z czosnkiem, tymiankiem, curry – to tylko wybrane pozycje z niecodziennego menu. Przy miseczkach z pastą surowe drożdże – takich jeść nie można, przecież to tak, jakby zjeść surowego grzyba. To drożdże, z których można sobie zrobić odżywczą maseczkę zawierającą glutation – substancję czynną, która odgrywa ogromną rolę w procesie aktywizacji mechanizmów obronnych skóry. Tylko kilku śmiałków odważyło się zmierzyć z tym kosmetykiem. Jednego z nich otoczyło grono dziewcząt – to znaczy, że maseczka z drożdży działa i przynosi korzyści.
Drożdże działają na zmysły – poprzez zapach i procenty… Prezentacja produkcji wina na bazie drożdży sprawiła, że wielu gości zdecydowało się na własną produkcję alkoholu. Potrzebne są do tego m.in. drożdże szlachetne – specjalnie wyhodowane odmiany o charakterystycznych właściwościach, odznaczające się dużą siłą fermentacji, a więc zdolnością klarowania cieczy, wywołania pewnego charakterystycznego dla danego typu wina smaku i aromatu. W zależności od odmiany drożdży stosuje się różne dawki cukru, otrzymuje się wino o różnej mocy.
Popularnością cieszył się też kefir sporządzony przez doktorantów. Wystarczy zmieszać z mlekiem specjalne drożdżowe grudki, które można znaleźć w niektórych sklepach spożywczych. Z wyglądu przypomina aspirynę, może dlatego mało osób decyduje się na ich zakup. Po degustacji pysznego kefiru, wygląd grudek nie jest już jednak istotny.
Goście imprezy mieli też okazję przyjrzeć się nowym metodom pieczenia chleba domowym sposobem. Mąka z Polskich Młynów, woda i oczywiście drożdże włożone do piekarnika lub specjalnego automatu  powodują, że drożdżowa pasta z przyprawami znajduje odpowiednie podłoże do konsumpcji.
Warto przyjrzeć się drożdżom z bliska, a nawet zrobić z nimi eksperyment, np. włożyć je do probówki, zalać mlekiem, potrząsnąć i poczekać, aż urosną i zaczną mówić „sssss”.

Anna Godziuk

Leave a Reply

See also: